11 kwietnia, 2012
San Jose, stolica Kostaryki, była celem spotkania 20 członków SCAE, zawodowo związanych ze światem kawy, reprezentujących 12 krajów w tym Korea oraz Chiny. Dla mnie pokonanie trasy Łódź-Londyn-Madryt-San Jose (jak policzyłem chyba ponad 14.000 km) zajęło mi 30 godzin. Podróżujący na Kostarykę to głównie turyści. Bardzo specyficzna odprawa, dokładne, długie przeglądanie paszportów, ręczne sprawdzanie zawartości w walizkach. W pobliżu celnicy z psami gotowymi do poszukiwania narkotyków. Trochę inny standard lotniska w porównaniu z lotniskami europejskimi. Bardzo dużo ludzi na małej powierzchni. Turyści z deskami surfingowymi, większość to Amerykanie i Kanadyjczycy.